Pięknie jest!
1 października 2011
Filmik ze ślubu i wesela

Kiedyś próbowałam posklejać krótki filmik-skrót ze ślubu i wesela, ale dopiero dziś dzięki wpisowi Angeliki dokończyłam go ;P

 

Początek jest fragmentem teledysku zrobionego przez kamerzystę. 


Ach, chciałabym wyjść za mąż jeszcze raz (oczywiście za tego samego mężczyznę)... jeszcze raz organizować wesele... Aż zazdroszczę przyszłym mężatkom tego wyjątkowego okresu :D


A tak w wielkim skrócie wyglądał ten dzień: 

 

 

 

 

Gwoli wyjaśnienia:

- mieliśmy dwie piosenki na pierwszy taniec: najpierw  fragment (ok. minuty) "Tylko ja i Ty" Dżemu, a następnie "Każdego dnia" zespołu Mesajah

- dla wyróżnienia dzieci na weselu zaśpiewaliśmy i zatańczyliśmy z nimi piosenkę "Święty uśmiechnięty"

- w ramach podziękowań dla rodziców wyświetlona była prezentacja z naszymi...


Pokaż całość (16 komentarzy)
Nie czytajcie blogów przed snem!

Skąd taki tytuł?


Kochane Natko i Happy gratuluję, byłyście bohaterkami mojego dzisiejszego snu! :D

 

Śniło mi się, że umówiliśmy się we trzy pary w jakimś klubie. Niestety musiałam zostać dłużej w pracy i dojechałam do Was później, ale Dziubas rozmawiał z Wami i Waszymi mężami jak stary kolega. Happy miała rozpuszczone blond włosy z grzywką upiętą do góry, a Natka... opowiadała o robieniu ciasta, dokładnia o... tarcie :D

 

Obudziałam się z uśmiechem na twarzy :D Dzięki, dziewczyny :D:D:D:D

 

 ;)


Na pewno jesteście ciekawe, czy zadzwonili... nie zadzwonili. Czy niestety, czy stety - nieważne ;)


 




Pokaż całość (26 komentarzy)
A jednak!

Wczoraj późnym wieczorem mechanicznie wysłałam swoje CV, bo wizja pracy przy kolejnym projekcie "unijnym" oddala się coraz bardziej. Nie będę czekać do lipca z założonymi rękami. No!

"Pracownik biurowy" w ogólnopolskiej firmie ochroniarskiej nie brzmiało głupio ;P

I dziś telefon "zapraszamy na rozmowę".


Streeeessssssssssssssssssssssssssss okropny, ręce drżą, w żołądku się kręci ;) Ale już jestem po i choć nadal adrenalina buzuje, to cieszę się, że miałam okazję przypomnieć sobie, jak wyglądają rozmowy kwalifikacyjne. 


Ach, ale moja roztrzepana natura dała znowu o sobie znać - to tak podsumowując całą rozmowę :D
Mają zadzownić ;p

Zakres obowiązków bardzo duży jak na to stanowisko - dużo samodzielnej pracy (raporty,...


Pokaż całość (10 komentarzy)
Pełną piersią

Popołudniowa kawka nie smakuje tak dobrze jak teraz - gdy cieszę się bezrobociem :) Co więcej osiągam szczyty lenistwa ;) Gram TheSims3 (chyba jestem na to za stara, ale co tam! Mąż na drugim kompie obok gra jeszcze bardziej zawzięcie, ale w "Ogniem i Mieczem"), chodzę na spacery z Małą (a z nami w orszaku - nie kłamię - pies i trzy koty), wiosenne słońce pozwala skutecznie odgonić pesymistyczne myśli... Ale kurczę, myślałam, że się zmobilizuję chociaż do przypomnienia sobie jęz.angielskiego :/ Jak zacznę pracować od razu zapiszę się na jakieś lekcje w szkole językowej - to już postanowione.


Ech... Powiecie...

Pokaż całość (14 komentarzy)
123
Strona główna Księga gości O nas O naszym ślubie Nasz fotograf nr 1Nasz fotograf nr 2Filmik ze ślubu i wesela Nasze obrączki i zaproszenia Licznik odwiedzin: 43933 Strona główna
Zarządzaj blogiem Założ blog Ślub